Marzyciele i Rzemieślnicy

Na trzecim piętrze zabytkowej kamienicy na Brackiej 25, w samym sercu Warszawy powstało wyjątkowe miejsce. Znajdziecie tutaj przestrzeń do wspólnej pracy, poznacie kreatywnych i nieszablonowych ludzi zaangażowanych rozwijanie projektów społecznych, a w czasie wspólnych śniadań będziecie mogli podzielić się z innymi uczestnikami swoją wiedzą i doświadczeniem oraz dowiedzieć o nowych pomysłach i inicjatywach, które powstają w naszym mieście.

O tym, dlaczego powstało to miejsce i jakie są plany na jego rozwój rozmawiamy z Jackiem Przeciszewskim, który od trzech lat buduje Marzycieli i Rzemieślników.

Bardzo podoba mi się nazwa Waszego biura co-workingowego „Marzyciele i Rzemieślnicy”. Czy w Waszym przypadku nazwa zobowiązuje i oznacza, że tylko marzyciele i rzemieślnicy mogą wynająć u Was biurko do pracy?

Pomysł na nazwę „Marzyciele i Rzemieślnicy” pochodzi od idei, że w naszej przestrzeni chcemy łączyć i spotykać marzycieli i rzemieślników, czyli osoby, które mają wizję z osobami, które umieją przekuć marzenia innych w konkretny produkt lub usługę, które będą społecznie użyteczne. Wierzymy, że naprawdę innowacyjne rozwiązania mogą powstać „na szwach”, czyli właśnie tam gdzie spotykamy prawdziwych marzycieli z prawdziwymi rzemieślnikami. Oczywiście każdy może u nas wynająć biurko, bo każdy z nas ma w sobie trochę z marzyciela i trochę z rzemieślnika i wspólna praca może pomóc z każdego z nas wydobyć to co najlepsze.

Co Was wyróżnia?

Wyróżnia nas luźna atmosfera i zaufanie, którym obdarzamy każdego użytkownika naszej Przestrzeni Pracy. Nie rejestrujemy godzin przyjścia i wyjścia – zakładamy, że wszyscy jesteśmy wobec siebie uczciwi. Zachęcamy też do wszystkich współtworzenia naszej przestrzeni. Sporo sprzętu, z którego korzystamy przynieśli sami użytkownicy np. ekspres do kawy czy pufy.

W jakim gronie można popracować? Jakie zawody najczęściej wykonują wasi najemcy?

W naszej przestrzeni pracy cały czas pojawia się ktoś nowy, więc to jaki zawód jest najczęściej wykonywany jest płynne. W tej chwili mamy kilka osób, które zajmują się branżą informatyczną (programiści i ux designerzy) oraz kilku dziennikarzy. Ale był moment, gdy główną grupę stanowili architekci i urbaniści.

Jakie są największe zalety pracy w takiej wspólnej przestrzeni?

Największą zaletą pracy we wspólnej przestrzeni jest możliwość spotkania i wzajemnego inspirowania się przez osoby pracujące w przestrzeni coworkingowej. Element integracji i sieciowania jest wzmacniany przez regularne, wspólne śniadania społeczności związanej z Marzycielami i Rzemieślnikami. Od października będziemy mieli wspólne śniadania w każdy poniedziałek i będzie to okazja do poznania dużej ilości osób. Dodatkowo śniadaniom będzie towarzyszył aspekt merytoryczny, co tydzień ktoś inny będzie robił mini wykład na temat tego czym się zajmuje albo czym chciałby się z pozostałymi uczestnikami śniadań podzielić.

Ok, wszystko jasne. Wynajmuję biurko u Was. Co jeszcze możecie mi zaoferować? Salka konferencyjna, kuchnia, strefa rozrywki?

Osoba, która wynajmie biurko może oczywiście korzystać z naszego WiFi oraz z kącika kawowo-herbacianego. Do dyspozycji jest też salka do spotkań, w której mieści się do 8 osób. Można korzystać też z szafek, w których zostawia się rzeczy. Mamy mikrofalówkę, lodówkę, naczynia i duży stół, przy którym można wspólnie jeść posiłki. Dodatkowo w przestrzeni pracy mamy bibliotekę miejską, w której wszystkie pozycje dotyczą miasta, urbanizacji i architektury. Książki można wypożyczać do domu.

Porozmawiajmy o finansach, czy biurko w co-workingu to droga sprawa?

To zależy dla kogo. U nas pełen pakiet, czyli to że ktoś przychodzi codziennie na ok. 8 godzin pracy kosztuje miesięcznie 500 zł brutto. Jeśli ktoś chce przychodzić rzadziej, ma do wyboru tańsze pakiety. Jeśli ktoś robi ciekawe rzeczy, a ma mało pieniędzy, to też jesteśmy w stanie do takiej osoby podejść indywidualnie i umówić się na inne zasady finansowania.

Jeszcze kilka słów na temat miejsca, w którym się znjadujemy. Ten budynek ma ponad 100 lat prawda?

Tak, budynek powstał w 1914 r. Wybudowała go spółka należąca do rodziny Jabłkowskich. Był to wówczas największy dom towarowy w Europie Środkowo – Wschodniej. Dzieje budynku są długie i burzliwe – można o nich przeczytać w książce „Sześć pięter luksusu. Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich” Cezarego Łazarewicza.

Pytam o to wszystkich naszych rozmówców: Twoje ulubione miejsca w Warszawie?

Moje ulubione miejsca w Warszawie: Wisła! Zarówno lewy jak i prawy brzeg! Najlepsze miejsce, żeby usiąść spokojnie, porozmawiać i się zrelaksować! A bardziej wewnątrz miasta to Pole Mokotowskie. Od dziecka mieszkam w jego okolicach i jest mi bardzo bliskie.

 Jacek Przeciszewski – od prawie 3 lat związany z Marzycielami i Rzemieślnikami, absolwent ekonomii na SGH. Od roku zajmuje się też w ramach innych projektów dziejących się w Fundacji Stocznia inkubowaniem innowacji społecznych 😉

Marzyciele i Rzemieślnicy. Dom Innowacji Społecznych.

ul. Bracka 25, III piętro

tel. 22 725 340 575

Aktualności – Marzyciele i Rzemieślnicy na FB

Zdjęcia ze strony: Marzyciele i Rzemieślnicy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *