Kino plenerowe w Warszawie

Lato pełną parą! Choć na temperatury nie możemy narzekać to burze dają nieźle popalić. Miejmy jednak nadzieję, że nie będzie tak źle i skorzystamy w pełni z tego, co Warszawa oferuje latem. Dzisiaj chcemy Was zachęcić do wybrania się na seans pod chmurką. Jest w czym wybierać, bo prawie każda z dzielnic Warszawy przygotowała swoje kino plenerowe. My chcemy jednak zwrócić Waszą uwagę na kilka wybranych cykli i filmów.

Kino Letnie na placu Europejskim

w czwartki o 21:30
Kino Letnie na placu Europejskim przyjęło ciekawą konwencję. Co tydzień wyświetlane są filmy z innego kraju Europy. Można zatem oglądać klasyki gatunku z Grecji, Danii, Szwecji, Czech czy Austrii. Jeśli czujecie przesyt amerykańskich i brytyjskich produkcji to koniecznie sprawdzcie repertuar.

Kino letnie na Domaniewskiej (pomiędzy ulicami Langego i Bryły)

w środy o 21:00
Jeśli mieszkacie lub pracujecie w pobliżu to wpadajcie na wieczorny seans. W zestawie wakacyjnym znalazło się kilka dobrych filmów:
„Slumdog, Milioner z ulicy” – ma dla mnie wszystko to, co dobry film powinien mieć. Świetna gra aktorska, nieoklepana fabuła, przepiękne krajobrazy, mnóstwo emocji i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej sceny. Jest w nim dużo smutku, ale mimo to nie jest przygnębiający, wręcz przeciwnie! Powalająca urodą Freida Pinto i wielobarwne Indie na jednym ekranie są naprawdę warte zobaczenia.
– „Jasminum” – dobry, polski film. Narratorką w filmie jest 5-letnia Gienia, która nadaje mu niezwykłej lekkości i humoru. Ogląda się go z uśmiechem na twarzy. Film o zapachach, miłości i życiu.
– „Nietykalni” – lubię francuskie filmy. Ten film zdecydowanie przypadł mi do gustu. Spotkanie dwóch mężczyzn z całkiem różnych światów dostarczy Wam sporej dawki humoru, ale też wzruszeń, bo to nie jest zwykła komedia.
Pełny repertuar znajdziecie tutaj.

Kino plenerowe na placu Defilad

w wybrane środy i czwartki o 21:30
Nie można przejść obojętnie obok kina plenerowego na Placu Defilad. Przez całe lato wyświetlane są tam filmy w dwóch cyklach:
Najntisy – dla fanów kina lat 90-tych. W ramach cyklu przeniesiemy się do lat 90-tych i obejrzymy klasyki tamtego okresu.
– Wszyscy Jesteśmy Fotografami – w dobie czasów zrewolucjonizowanych przez social media i robieniu zdjęć wszystkiego co nas otacza, warto przyjrzeć się z bliska prawdziwej sztuce fotografii. Jeśli lubicie filmy dokumentalne to jest to coś dla Was. W repertuarze między innymi dokument o czeskim fotorepoterze Josefie Koudelka oraz poruszający film o życiu fotografa wojennego Jasona P. Howe.

Wakacyjne Kino POLIN

w sierpniowe środy o 21:00
Kino plenerowe przy Muzeum Historii Żydów Polskich rusza dopiero w sierpniu. Ja osobiście nie mogę się doczekać i najchętniej tam spędziłabym każdą środę. Cztery bardzo różne filmy, dwa wieczory będą na poważnie, dwa na wesoło. Nie widziałam żadnego z tych filmów, ale moje zainteresowanie szczególnie wzbudza francuski dramat „Za życie!” opowiadający o trzech kobietach, które poznały się w Auschwitz i po latach spotykają się ponownie oraz izraelska produkcja „Dzień po żałobie” opowiadająca o zmaganiach rodziców po stracie syna. Szczegółowe informacje tutaj.

Pub Lolek na Polach Mokotowskich

w środy o 21:00
Fani Woody’ego Allena nie będą mogli narzekać. W Pubie Lolek na Polach Mokotowskich będzie sporo filmów amerykańskiego reżysera:
„Blue Jasmine” – Woody Allen potrafi tak dobrać aktorów, że nawet słaby film przyciągnie do kina tłumy i obroni się grą aktorską. Rewelacyjna Cate Blanchett gra kobietę, która musi uporać się z problemami finansowymi. Nie jest to łatwe, jeśli przez lata prowadziło się luksusowe życie. Ciekawy, dający do myślenia film. Idealny na ciepły, letni wieczór.
– „O północy w Paryżu” – lubię oglądać miasta z perspektywy Allena. W tym filmie zobaczymy kwintesencję Paryża. Fabuła nie wbiła mnie w fotel, bo znów na ekranie pojawia się grupa ludzi, których łączą różne relacje towarzysko-miłosne. Jednak świetnie ubrani aktorzy, dobra muzyka, piękne wnętrza i ulice Paryża wystarczą żeby poświęcić niespełna dwie godziny i miło spędzić czas.
„Magia w blasku księżyca” – nie widziałam tego filmu, więc pewnie się wybiorę. Akcja rozgrywa się w latach 20-tych we Francji. Brzmi zachęcająco!
„Zakochani w Rzymie” – jeśli ktoś jeszcze nie będzie miał dosyć humoru Woody’ego Allena to może wpaść na seans „Zakochani w Rzymie”. Wątek, w którym gra reżyser we własnej osobie jest moim ulubionym. Znów możemy nacieszyć oko pięknym miastem, tym razem Rzymem.
Pełny repertuar tutaj.
Pamiętajcie, że w przypadku złych warunków pogodowych wybrane seanse mogą zostać odwołane. Sprawdzajcie na bieżąco informację na FB organizatorów.
Zajrzyjcie również na filmowastolica.pl, gdzie znajdziecie repertuar innych kin letnich na terenie Warszawy i oczywiście piszcie nam w komentarzach, na co Wy się wybieracie i jakie były Wasze wrażenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *